Trudno przejść obojętnie wobec nieprawdziwych i wprowadzających w błąd słów wypowiedzianych przez posłankę Krystynę Skowrońską w poniedziałkowej audycji „Gość Dnia” w Radiu Rzeszów. Sprzeczne z rzeczywistością informacje dotyczyły negocjacji kontraktu terytorialnego, a słowa krytyki skierowane w stronę samorządu, jakoby to samorząd spowodował opóźnienie negocjacji, mogłyby być adresowane w kierunku rządu, który pani poseł wspiera. Podawane nieprawdziwe informacje godzą nie tylko w pracę zarządu, ale w starania urzędników, którzy pracowicie i rzetelnie przygotowywali nasze stanowisko negocjacyjne stąd chciałem sprostować fałszywe informacje wypowiedziane podczas audycji.

Nieprawdą jest, że za opóźnienia w pracach nad kontraktem terytorialnym odpowiada samorząd województwa. Za postęp prac nad KT odpowiada Minister Infrastruktury i Rozwoju. Dopiero 9 września 2014 r. odbyło się w Warszawie spotkanie ówczesnej Minister Infrastruktury i Rozwoju – Elżbiety Bieńkowskiej z marszałkami, na którym zaprezentowano szczegóły dotyczące procedowania nad kontraktami terytorialnymi. Spotkania negocjacyjne ze wszystkimi regionami odbyły się zgodnie z harmonogramem przygotowanym przez MIiR. Całość negocjacji przeprowadzono w ciągu 2 tygodni września br. Negocjacje kontraktu dla województwa podkarpackiego odbyły się w terminie wskazanym przez MIiR, nie byliśmy ostatnim województwem w harmonogramie. Protokół ze spotkania negocjacyjnego, uzgodniony przez obie strony i podpisany w imieniu zarządu przez marszałka województwa podkarpackiego, przekazano do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju 30 września br.

Nieprawdą jest, że inne województwa kończą negocjacje i podpisują kontrakty.

6 października br. strona rządowa poinformowała regiony, że z powodów wątpliwości Rządowego Centrum Legislacyjnego w zakresie wymogów formalno–prawnych kontraktów oraz z uwagi na przedłużające się negocjacje programów operacyjnych z Komisja Europejską, podpisywane w najbliższym czasie kontrakty, będą miały charakter umowy ramowej. Zapisane w nich zostaną uzgodnione cele rozwojowe i przedsięwzięcia priorytetowe,
z adnotacją, że ich realizacja będzie możliwa z chwilą zapewnienia właściwych źródeł finansowania. W trakcie planowanych później renegocjacji KT, jak podaje MIiR, prowadzona będzie transformacja proponowanej obecnie formy ramowej KT, do postaci w pełni realizującej zapisy ustawowe. Ostateczny zakres wsparcia objęty Kontraktem terytorialnym oraz źródła jego finansowania zostaną uzgodnione po zatwierdzeniu przez KE krajowych i regionalnych programów operacyjnych. Taką postawę prezentowała już strona rządowa w trakcie spotkania negocjacyjnego, co zostało zapisane w protokole.

Nieprawdziwa jest informacja, że w kwestii infrastruktury drogowej strona samorządowa negocjowała wyłącznie S19 i inne zadania rządowe. W trakcie spotkania zwrócono szczególną uwagę na niezwykle ważne dla naszego regionu kwestie: dostępności komunikacyjnej południowej części województwa oraz skomunikowania wewnętrznego całego regionu. W zakresie transportu drogowego na spotkaniu strona samorządowa jako jeden z głównych postulatów podnosiła kwestię etapowania budowy drogi ekspresowej S19 na odcinku Rzeszów – granica państwa. Ze względu na kosztowność całej inwestycji (prawie 9,5 mld zł) podział daje realną możliwość wykonania I etapu jeszcze w tej perspektywie, który znalazł się na liście rezerwowej Programu Budowy Dróg Krajowych. Marszałek wskazał również potencjalne źródła finansowania I etapu w latach 2014 – 2020. Wykazano również, ze zrealizowanie już I etapu znacznie usprawni ruch samochodowy skierowany na południe od Rzeszowa oraz poprawi skomunikowanie południowej części regionu ze stolicą województwa.  Strona samorządowa wnioskowała również między innymi o sfinansowanie z poziomu krajowego łączników autostrady z DK 4 (5 łączników), przebudowę i modernizację całej DK 28 (istotna dla południowej części naszego województwa), budowę obwodnicy Stalowej Woli i Niska.

Nieprawdą jest co mówi pani poseł Skowrońska, że strona rządowa odrzuciła wszystkie projekty samorządu w obszarze „Innowacyjna gospodarka regionalna” (tzw. B+R). Projekty te wymagają przeprowadzenia dodatkowej oceny przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Warunek ten wprowadziło MIiR w uzgodnieniu z MNISW już w trakcie trwania procesu negocjacji KT. W tym celu wszystkie projekty z zakresu B+R musiały zostać ponownie przesłane na nowym formularzu opracowanym przez MNISW. Negocjacje w tym obszarze będą kontynuowane po uzyskaniu opinii MNiSW. Procedurze poddane zostały projekty ze WSZYSTKICH REGIONÓW, które nie są wpisane na „Polską Mapę Drogową Infrastruktury Naukowo – Badawczej”. Mamy nadzieje, że po ocenie MNISW, nasze projekty zostaną wpisane na „Polską Mapę Drogową Infrastruktury Naukowo – Badawczej”.

Do negocjacji udało nam się włączyć kwestię związane z ochroną środowiska. Pani poseł mija się z prawdą mówiąc, że nie zgłosiliśmy żadnego projektu związanego z ochroną przeciwpowodziową. W ramach „Dostosowania do zmian klimatu” strona samorządowa zgłosiła 3 przedsięwzięcia przygotowane przez PZMIUW: (1) poprawa ochrony przeciwpowodziowej w zlewni rzeki Wisłoki na obszarze powiatu mieleckiego, ropczycko-sędziszowskiego, dębickiego i jasielskiego, (2) poprawa ochrony przeciwpowodziowej w dolinie rzeki Wisły na terenie miasta Tarnobrzega oraz powiatów tarnobrzeskiego i stalowowolskiego, (3) poprawa ochrony przeciwpowodziowej, zlewni rzeki Sanu (wraz z Wisłokiem) na terenie miasta Rzeszów i powiatów: niżańskiego, rzeszowskiego, brzozowskiego. Projekty PZMIUW są w dużej części gotowe do realizacji i nie budzą żadnych zastrzeżeń. Natomiast budowa Zbiornika Kąty – Myscowa, to inwestycja, za realizację której odpowiada strona rządowa (RZGW). Od wielu lat to przedsięwzięcie jest przygotowywane, z informacji jakie uzyskaliśmy w RZGW Kraków wynika, iż w perspektywie 2014 – 2020 możliwe będzie jedynie dokończenie przygotowania dokumentacji oraz uzyskanie decyzji i pozwoleń niezbędnych do rozpoczęcia budowy tego zbiornika. Nikt nie umiał nam odpowiedzieć, kiedy realnie może rozpocząć się realizacja tej bardzo ważnej dla nas inwestycji.

Władysław Ortyl
Marszałek Województwa Podkarpackiego